Chociaż odstające uszy są najczęściej występującą wadą wrodzoną w obrębie głowy i szyi, to u zaledwie 8% operowanych pacjentów stwierdzono rodzinne jej występowanie. Odstające małżowiny uszne dotyczą ok. 5% populacji.
Stanowią one wyłącznie problem natury estetycznej i rzadko towarzyszą im inne wady. U 61% dzieci wada ta jest widoczna zaraz po urodzeniu, niezależnie od płci. Zwykle wada jest obustronna, rzadziej jednostronna i częściej występuje u płci żeńskiej. Wada odstających małżowin usznych opisana przez Lucketta polega na niewykształceniu odpowiedniego fałdu grobelki (antihelix), występowaniu dużej i głębokiej muszli usznej (concha) oraz nieprawidłowym zakończeniu brzegu obrąbka (helix). Często towarzyszy jej też nieprawidłowa budowa płatka ucha.
Po raz pierwszy technikę korekcji małżowin usznych opisali Sushruta i Tagliacozzi. Przełom w otoplastyce nastąpił w 1848 roku, kiedy to Dieffenbach opisał technikę naprawczą niedorozwiniętego ucha (microtia). W 1881 roku Ely w celu zausznej korekcji odstających małżowin usznych usunął pasek skórny z kąta małżowinowo-czółenkowego na tylnej powierzchni ucha, a Keen zmodyfikował tę technikę tak, by blizna była jak najmniejsza. Kolejny wiek przyniósł dalsze rozwiązania techniczne. Od 1940 roku zabieg korekcji odstających małżowin usznych polegał na usuwaniu fragmentu chrząstki z dojścia zausznego. Zamiast usuwać chrząstkę, można również ponacinać (skaryfikować) jej tylną powierzchnię. W 1960 roku Mustarde użył niewchłanialnych szwów do wykreowania fałdu grobelki z tylnego dostępu przez elipsoidalne wycięcie skóry. Trzy lata pó.niej Stenstrom i Chongchet wykonali tylne wycięcie fragmentu chrząstki dla uelastycznienia fałdu. W 1968 roku Furnas opisał procedurę opartą na technice Millera, polegającą na dociągnięciu muszli ucha do okostnej wyrostka sutkowatego czaszki w celu zmniejszenia kąta małżowinowo-czółenkowego. Obecnie opisanych jest ponad 200 technik operacyjnych zabiegu korygującego odstające małżowiny uszne. Jednak najważniejsze dla pacjenta i chirurga jest uzyskanie jak najlepszego efektu kosmetycznego, z pozostawieniem jak najmniejszych blizn na tylnej powierzchni ucha. Każda z opisywanych technik zabiegu polega na podskórnym załamaniu przedniej powierzchni grobelki (wg Stenstroma), założeniu niewchłanialnych szwów załamujących grobelkę (wg Mustarde) i dodatkowych szwów pomiędzy muszlą ucha a okostną wyrostka sutkowatego czaszki w celu zmniejszenia kąta małżowinowo-czółenkowego (manewr Furnasa).
Dziecko lat 7 przed korekcją i po korekcji uszu
Zabieg korekcji uszu jest najwcześniej wykonywany po 7 roku życia. Wtedy to ucho dziecka jest już wykształcone i przestaje rosnąć. U małych dzieci zabieg przeprowadza się w znieczuleniu ogólnym, a u młodzieży i dorosłych w znieczuleniu miejscowym z użyciem 1% lidokainy z adrenaliną. Na tylnej powierzchni małżowiny usznej wykonuje się małe elipsoidalne wycięcie skóry. Następnie odpreparowuje się skórę od powierzchni chrząstki na tylnej ścianie ucha oraz za pomocą igieł zaznacza się miejsca załamania przyszłego fałdu grobelki. Skaryfikuje się (nacina) tylną powierzchnię chrząstki i z dojścia tylnego zakłada niewchlanialne szwy w celu uformowania fałdu. Dodatkowe szwy zakłada się w celu zmniejszenia kąta małżowinowo-czółenkowego pomiędzy muszlą ucha a okostną wyrostka sutkowatego czaszki. Na skórę najczęściej stosuje się szew wchłanialny założony w sposób ciągły.
Bezpośrednio po zabiegu zakładany jest opatrunek z maścią antybiotykową. Profilaktycznie stosuje się antybiotyk doustnie tuż przed i trzy dni po zabiegu. Dla dzieci najlepszym okresem do przeprowadzenia takiej korekcji są wakacje zimowe bąd. letnie. Po tygodniu zdejmowany jest opatrunek. Uszy są wówczas nieco obrzęknięte i zaczerwienione. Objawy te mijają po 2-3 dniach. Przez dwa miesiące po zabiegu zalecane jest spanie w specjalnej opasce elastycznej. Taki rodzaj zabezpieczenia jest również zalecany podczas zajęć wychowania fizycznego i innych sportów. Jest ono konieczne ze względu na niebezpieczeństwo „odskoczenia” małżowiny usznej przy urazie. Chrząstka przebudowuje się ok. dwóch miesięcy. Po takim okresie staje się ona twarda, elastyczna i oporna na uszkodzenia.
Możliwe powikłania:
1. Infekcje. Aby im zapobiec, profilaktycznie podaje się antybiotyk, zachowuje ostrożność i pełną aseptykę podczas zabiegu i w okresie tygodnia rekonwalescencji po zabiegu.
2. Wyjście szwów niewchłanialnych przez skórę na tylnej powierzchni małżowiny usznej. Jest to najczęstsze powikłanie. W takim przypadku usuwa się widoczny szew. Najczęściej nie ma to wpływu na ostateczny efekt kosmetyczny.
3. „Odskoczenie” ucha, czyli powrót do stanu wyjściowego, zdarza się niezwykle rzadko i tylko wtedy, gdy za szybko usunie się wystające szwy. W takich przypadkach konieczna jest ponowna operacja.
4. Krwawienia i krwiaki. Zdarzają się rzadko i dotyczą ok. 2% operowanych. Niewielkie krwiaki, siniaki i obrzęk w okolicy pod uchem występujące w drugim i trzecim dniu po zabiegu są stanem normalnym.
Zabieg korekcji odstających małżowin usznych pozwala nie tylko na radykalną poprawę wyglądu, ale także bardzo korzystnie wpływa na psychikę małego pacjenta.
Małgorzata Kolenda
Czytaj dalej:


Możliwość komentowania dla tego wpisu została wyłączona.